Choroby Zakaźne

Przeciw czemu lub komu płot na wschodzie kraju.

Pogląd na temat budowy płotu na wschodniej granicy wyraziłem już wcześniej. Z informacji medialnych wynika, że płot ma powstać i zablokuje emigrację dzików ze strony białoruskiej i ukraińskiej na stronę polską.

Dochodzę do wniosku, że Polska jest już nie tylko przedmurzem chrześcijaństwa, ale ma także bronić przed inwazją ASF.
,,Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa przewiduje, że we wrześniu 2018 r. rozpocznie się budowa płotu na wschodniej granicy kraju. Konstrukcja ma bronić dostępu na teren UE dzikom zarażonym wirusem ASF”

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/budowa-plotu-na-wschodniej-granicy-we-wrzesniu-krzysztof-jurgiel/5eljjpj

Coś mi się to ,, płotu nie trzyma”. Przeanalizujmy fakty.

W 2017 r ASF wystąpił w 11 krajach u dzików i świń – Polska 759, Zambia 3, Łotwa 677, Litwa 340, Mołdawia 7, Rumunia 2, Ukraina 150, Czechy 184, Wybrzeżę Kości Słoniowej 2, RPA 3, Rosja 185 przypadków z tego 143 u świń domowych i tylko 42 u dzików.

W Polsce u świń odnotowano do końca 2017r 104 ogniska, reszta to dziki.

W 2018r od 01 stycznia do 25 marca  na Białorusi nie było ASF, na Ukrainie było 21 ognisk czyli u świń domowych oraz 24 przypadki u dzików. Przeglądając występowanie ASF na Ukrainie można zauważyć, że skacze on po całej Ukrainie i nie koncentruje się tylko i wyłącznie przy polskiej granicy. W jednym tylko przypadku wystąpił kilka kilometrów od granicy z Polską.
Przeanalizujmy Polskę, od początku roku zanotowano  4 ogniska  ASF oraz 862 przypadki u dzików. Średnio ok 300 przypadków na miesiąc, trochę dużo, pamiętajmy, że to tylko te odstrzelone i odnalezione.

Dla porównania: Czechy –  18, Estonia 134, Włochy 24, Łotwa 258, Litwa 543.
Wynika z tego, że na ogólną liczbę 1853 przypadków ( wliczając Ukrainę), 46% przypadków ASF było w Polsce. Polska jest zdecydowanym liderem.

Jak można zauważyć ASF jest już za granicą Wisły,  powstaje pytanie to po co na wschodzie płot.

Może to inni powinni budować płot na granicy z Polską , a nie my.
Popatrzmy na mapę publikowaną na stronie Instytutu Loeflera obrazującą koncentrację  ASF, wynika z niej, że większym zagrożeniem jest Litwa, a nie Ukraina, a tym bardziej Białoruś.

https://www.fli.de/de/aktuelles/tierseuchengeschehen/afrikanische-schweinepest/karten-zur-afrikanischen-schweinepest/

Przecież poza Białorusią i Ukrainą, Litwą gdzie ASF jest równie popularny jak konsumpcyjne cepeliny, graniczymy  z Kaliningradem. Tam płotu nie będzie?.

W Czechach też jest pomór, czyżby czeskie dziki nam nie zagrażały ?
Mapa obrazująca występowanie ASF, powinna uświadomić strategom od zwalczania ASF, że płot pomoże tyle co umarłemu kadzidło, chyba, że pod hasłem płot tkwi głębsza idea, ale to już polityka i nawet boję się o tym wspominać.


Źródło

https://ec.europa.eu/food/sites/food/files/animals/docs/ad_adns_outbreaks-per-disease.pdf