Choroby Zakaźne

Strzelać czy nie strzelać do dzików


W ostatnich dniach ASF podobnie jak NBP stał się hitem medialnym.

Politycy różnych opcji zajmują stanowiska. Niektórzy zapomnieli, że jak ASF pojawił się w Polsce to mieli władzę a jednak nie zatrzymali jego wędrówki po kraju.

Zaintrygował mnie komunikat Głównego Inspektoratu Weterynarii uzasadniający odstrzał.

Nikt  kto ma wiedzę na temat ASF nie ma wątpliwości, że ograniczenie populacji dzików może mieć znaczenie przy zwalczaniu ASF. Jest tylko jedno pytanie w jaki sposób to robić ?.

Według GIW uzasadnienie odstrzału jest podyktowane dotychczasowymi stratami i realnym zagrożeniem przeniesienia ASF poza strefy objęte restrykcjami.

Wiadomo, że za przeniesienie ASF do zagród odpowiada bezpośrednio nie dzik tylko człowiek, a rozszerzenie stref występowania ASF u dzików następuje pomimo prowadzonego odstrzału.

Przecież odstrzał trwa od marca 2016r a efekt jest taki jaki jest.

Dalej komunikat mówi, że niezbędne jest ,,zintensyfikowanie odstrzału dzików zarówno w ramach łowieckich planów gospodarczych, jak i w ramach odstrzału sanitarnego, poprzez organizowanie polowań zbiorowych skoordynowanych tzw. „wielkoobszarowych”.”

Zainteresowało mnie to uzasadnienie i zastanowiłem się z czego ono wynika, czyja opinia zadecydowała o takiej strategii?

Okazuje się, że jest wyjaśnienie:

 ,,Polowania zbiorowe skoordynowane nie różnią się od klasycznych polowań zbiorowych oprócz tego, że mają być zsynchronizowane na obszarach obejmujących obwody łowieckie w sąsiadujących ze sobą powiatach. Prowadzenie odstrzału dzików w formie polowań skoordynowanych jest jednym z elementów zwalczania ASF u dzików, realizowanym obok innych działań obejmujących m.in. usuwanie zwłok padłych dzików, przestrzeganie zasad bioasekuracji przez producentów świń i myśliwych, regulacja wielkości populacji dzików w ramach polowań indywidualnych.”

Nie bardzo jednak rozumiem uzasadnienia komunikatu tzw. masowych odstrzałów skoro zbiorowe polowania skoordynowane nie różnią się od klasycznych polowań zbiorowych tylko mają być zsynchronizowane czyli czytaj zmasowane.

Ponadto według eksperta Dr Olivera Keulinga eksperta EFSA ( Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności -European Food Safety Authority)  masowe polowania przynoszą więcej szkody niż pożytku i raczej przyczyniają się do migracji ocalonych z polowań zwierząt. Jak jeszcze dodamy do tego, że uciekinierzy są zakażeni,  to dojdziemy do wniosku, że na własne życzenie poszerzamy strefy pomoru.

W uzasadnieniu przygotowanej strategii nie przywołano głosów ekspertów natomiast jako argument podano informacje medialne:

,,Według danych medialnych, w analogicznym okresie myśliwi w Niemczech, przeciwdziałając potencjalnemu ryzyku wystąpienia ASF w tym państwie, odstrzelili około 840 tys. dzików”.

Nie bardzo rozumiem co autorzy komunikatu GIW mieli na myśli. O jaki analogiczny okres chodzi?

W Polsce ASF występuje od 2014 roku, czyżby wynik niemiecki dotyczył tego przedziału czasowego (,,analogiczny”).

Oczywiście, że nie, to są  dane za okres 2017/2018, ale szukając uzasadnienia kontrowersyjnych społecznie decyzji trzeba je logicznie i merytorycznie wyjaśnić.

Dokładnie wynik jest taki: 836 865 sztuk dzików pozyskano w sezonie 2017/2018 w Niemczech i jest to o 247 448 (41, 98%) więcej niż w sezonie 2016/2017, w którym odstrzelono 589 417 dzików.

Podając wyrywkowe dane należy je odnieść do ogólnej sytuacji czyli populacji dzików w Niemczech.

Jaka ona jest?

Podobnie jak w Polsce w 100% nieznana.

Ocenia się ją na 1- 1,25mln sztuk a dr Keuling z Tierärztlichen Hochschule  z Hanoweru ocenia na ok 1,3 mln., ale zdaniem kolegów myśliwych jest to i tak zaniżona nawet dwukrotnie liczba dzików.

Idąc wątkiem GIW skoro tak dużo strzelają w Niemczech to gdzie powinni najbardziej walczyć z dzikami?

Najbliżej potencjalnego zagrożenia z Polski czyli Brandenburgia, Meklemburgia, Saksonia, Berlin.

Jak prześledzimy oficjalne dane niemieckie to się okazuje, że w sezonie 2017/2018 największy odstrzał miał miejsce:

Hesja – 96 001

Bawaria – 95 096

Natomiast

Brandenburgia – 89 819

Meklemburgia – 85 949

Saksonia – 45 318

Berlin – 2 644 (wg  Jagdverband. de)

Tyle w sprawie komunikatu GIW ,, Odstrzał dzików- dlaczego jest potrzebny”